Składniki, których unikamy

Często stojąc przez półką w drogerii czy aptece, czy też robiąc zakupy przez internet, zastanawiamy się jaki kosmetyk wybrać. Czym tak naprawdę sugerujemy się przy wyborze produktów? Firmy kosmetyczne kuszą nas swoimi hasłami reklamowymi i pięknymi opakowaniami. Ale czy wszystkie produkty kosmetyczne są dla nas bezpieczne? Jak to sprawdzić?

Poniżej przedstawiamy wykaz substancji, na które powinniśmy zwracać największą uwagę i jeśli to tylko możliwe – unikać ich, ponieważ częste stosowanie kosmetyków ze szkodliwymi substancjami może wywołać alergie, wysypki i podrażnienie skóry.

Konserwanty używane są w celu przedłużenia przydatności kosmetyków. Zapobiegają działaniu bakterii, grzybów czy mikroorganizów. Niestety większość konserwantów zawartych w preparatach źle oddziałowują na naszą cerę. Mogą niszczyć naturalną florę bakteryjną na skórze, działać alergizująco i drażniąco.

Przykłady nazw konserwantów w kosmetykach:

2-Bromo-2-Nitropropane-1,3 Diol

Benzetonium Chloride

Cetrimoniumbromide

Cetylpyridinium Chloride

Chlorhexidine

Diazolidinyl Urea

Ethylparaben

Formaldehyd (roztwór wodny i wodno-alkoholowy aldehydu mrówkowego): Benzylhemiformal

5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox

Diazolidinyl Urea

Imidazolidinyl Urea

Quanternium-15

DMDM Hydantoin

Methenamine

Glutaral

Hexetidine

Iodopropynyl Butylcarbamate

Glutaraldehyde

Hexamidine-Diisethionate

Imidazolidinyl Urea

Methylchloroisothiazolinone

Methyldibromoglutaronitrile

Methylisothiazolinone

Phenol

Phenoxyethanol

Phenyl Mercuric Acetate

Phenyl Mercuric Borate

Triclosan

Parabeny – konserwanty, które używane są do przedłużenia przydatności kosmetyków, są to estry (metylowy, etylowy, propylowy, butylowy, izobutylowy i ben­zy­lowy) kwasu p-hydroksybenzoesowego.  Znajdują się w kremach, szamponach oraz w produktach spożywczych. Zapobiegają do powstawania pleśni i drożdży. Parabeny sprawiają, że twoja skóra jest bardziej wrażliwa na czynniki zewnętrzne. Są składnikiem często uczulającym.

Przykłady nazw parabenów w kosmetykach:

Benzylparaben

Butylparaben

Ethylparaben

Isobutylparaben

Methylparaben

Propylparaben

 

SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate) tanie detergenty syntetyczne wykorzystywane są do produkcji szamponów, płynach do kąpieli, żeli. Sprawiają, że produkt lepiej się pieni. W kosmetykach mimo, że zazwyczaj nie są używane w dużych dawkach są bardzo szkodliwe dla włosów i skóry. Stosowanie regularnie tych substancji sprawi wysuszenie, podrażnienie skóry, mogą wywołać świąd i wypryski, zaburzają pracę sebum i potu, przyczyniają się do powstawania plam,  cyst ropnych, są bardzo szkodliwe dla dzieci.

 

Lanolina (Lanolin) jest to substancja natłuszczającą pochodzenia zwierzęcego. Stosowana w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów jako emulgator. Produkt powstaje podczas procesu czyszczenia wełny owcy. Lanolina może powodować podrażnienia i uczulenia na skórze.

 

Silikon to połączenie syntetycznego krzemu i tlenu. Dodawane do kosmetyków jako natłuszczacze. Tworzą ochronny film na skórzę dzięki czemu skóra wydaję się być gładka. Wchodzą w skład nie tylko kosmetyków do pielęgnacji cery ale również do pielęgnacji włosów. Najbardziej są niebezpieczne dla osób z tendecją do wyprysków, ze zmianami trądzikowymi, skórą wrażliwą, ponieważ mogą one nasilać objawy. Dodatkowo są bardzo szkodliwe dla środowiska naturalnego.

Przykład nazw olei silikonowych w kosmetykach:

Hexamethyldisiloxane

Dimethicone (najpopularniejszy i najstarszy silikon)

Trimethicone

Nazwy występują z końcówkami:

-methicone

-siloxane

-silanol

-silicone

Glikole polipropylenowe (PPG) i glikole polietylenowe (PEG) są używane jako emulgatory i tensydy. Związki chemiczne są uznane jako substancje rakotwórcze, uszkadzają również strukturę genetyczną komórek. Potrafi wnikać wgłąb skóry, co czyni ją bardziej „przepuszczalną” dla innych substancji, przez to czyni skórę bardziej wrażliwą na zanieczyszczenia oraz na szczkodliwe substancje w kosmetykach. Do produkcji używany jest trujący gaz – tlenek etylenu. Mogą one też być zanieczyszczone dioksanem (czyli eterem).

W swojej nazwie mają przedrostek PEG lub PPG. Posiadają końcówkę -eth.

Chemiczne filtry UV mogą działać na nasz organizm, jak hormony, które mogą zaburzyć funkcjonowanie układu hormonalnego. Są również najczęstszym powodem fotoalergicznej egzemy kontaktowej. Chemiczna reakcja promieni UV z substancji  przenikającymi przez naskórek powoduję zaczerwienienia, możliwe jest powstanie bąbelków.

Przykłady nazw chemicznych filtrów UV w kosmetykach:

Avobenzone (Butyl Methoxydibenzoylmethane)

Benzophenone – 3

Benzophenone – 4

Ensulizole (Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid)

Ethylhexyl Dimethyl PABA

Homosalate

Octinoxate (Octyl Methoxycinnamate)

Octocrylene

Octyl Salicylate

Syntetyczne barwniki są to tańsze i bardziej dostępne odpowiedniki naturalnych barwników. Niebezpieczne jest uwalnianie się aminów aromatycznych, które działają drażniąco oraz czasami toksycznie. Syntetyczne barwniki występuje w większości produktów kosmetycznych. Z najgroźniejszymi możemy się spotkać w farbach do włosów, które mają negatywny wpływ na włosy i skórę, działają drażniąco i niszczą włosy.

Barwniki zaczynają się pod numerami CI. Nie wszystkie barwniki są szkodliwe. CI również używa się do oznaczenia barwników naturalnych. Dlatego sprawdzaj producenta u jakiego kupujesz produkt.

Substancje zapachowe są to tańsze oraz łatwsze w produkcji odpowiedniki naturalnych zapachów roślinnych i zwierzęcych. Syntetyczne zapachy możemy znaleźć we wszystkich typach produktach kosmetyków. Mogą wywołać reakcje alergiczną. Jedną z najczęstszych sybstancji dodawanych do kosmetyków jest nitro-i policykliczne związki piżma. Potrafią odkładać się w wodzie, rybach i krabach, w tkance tłuszczowej człowieka i mleku matki przez co trafiają również do organizmu dziecka. Największym problemem jest fakt, że producent nie musi podawać dokładnej nazwy substancji zapachowej, dlatego często nie wiemy jaki niebezpieczny surowiec znajduje się w naszym preparacie.

Przykłady nazw substancji zapachowych w kosmetykach:

26 substancji zapachowych, które muszą być wymienione z pełnej nazwy według Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 marca 2005: Amylcinnamal

Benzylalkohol

Cinnamylalkohol

Citral

Eugenol

Hydroxycitronellal

Isoeugenol

Amylcinnamylalkohol

Benzylsalicylat

Cinnamal

Cumarin

Geraniol

Hxdroxymethylpentylcyclo-hexencarboxaldehyd

Anisylalkohol

Benzylcinnamat

Farnesol

2-(4-tert-Butylbenzyl)propionaldehyd

Linalool

Benzylbenzoat

Citronellol

Hexylcinnamaldehyd

d-Limonen

Methylheptincarbonat

3-Methyl-4-(2,6,6-trimethyl-2-cyclohexen-1-yl)-3-buten-2-one

Eichenmoosextrakt

Baummoosextrakt

Zarówno naturalne zapachy i syntetyczne są pod nazwami: Parfume, Fragrance, Aroma.

One thought on “Składniki, których unikamy

  1. Virtual server
    Październik 10, 2016 at 8:33 pm

    Przecietny szampon , krem czy podklad sklada sie z kilkudziesieciu substancji – zwiazkow chemicznych o okreslonym dzialaniu. Zgodnie z obowiazujacym prawem kazdy z nich wymieniony jest na opakowaniu – to tzw. sklad INCI. Liste zaczynaja skladniki, ktorych jest najwiecej – im blizej konca, tym danej substancji jest mniej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *